- Została Pani/Pan ambasadorem kampanii społecznej Wypisz Wyczytaj, która wskazuje, że czynności te na pozór tak naturalne, zwykłe dla naszego rozwoju i zdrowia znaczą o wiele więcej. A czym dla Pani/Pana jest pisanie ręczne i czytanie?
Pisanie ręczne to dla mnie coś więcej niż tylko sposób utrwalenia myśli. To moment zatrzymania, skupienia. Uważam, że w piśmie odręcznym możemy zobaczyć nastrój, charakter, a nawet tempo życia. Czytanie natomiast to dla mnie forma relaksu. Chwila podczas której mogę zatopić się w różnych nieznanych dla mnie światach. - Znakiem czasu, w związku z rozwojem technologii, jest coraz rzadsze sięganie po długopis czy pióro na rzecz telefonu, laptopa, etc. W jakich obszarach życia codziennego funkcjonuje u Pani/ Pana tradycyjny środek piśmienniczy?
Choć technologia ułatwia codzienność, to po długopis sięgam bardzo często – zapisuję notatki, robię listy rzeczy do zrobienia/kupienia. W pracy również staram się pisać odręcznie. - Wielokrotnie słyszy się o niezastąpionej specyficznej relacji z książką w wersji papierowej. Docenia się zapach druku, dotyk papieru, szelest stron. Niemniej sięgamy też po ich młodszych, nowocześniejszych braci – ebooki, audiobooki, którzy nie dostarczają nam tych wrażeń, ale jednak zapewniają ułatwioną formę zapoznawania się z literaturą. Po którą z tych wersji sięga Pani/Pan cześciej i dlaczego?
Najczęściej wybieram książki papierowe. Nic nie zastąpi zapachu druku, faktury papieru i momentu, gdy przewracasz stronę. To rytuał, który pozwala naprawdę „wejść” w świat książki. - Jakie skutki zanikającej praktyki pisania ręcznego i czytania książek obserwuje Pani/Pan w swoim otoczeniu?
Zauważam, że coraz trudniej nam się skoncentrować. Skracamy komunikaty, szybko przeskakujemy między treściami. Młodsze pokolenie często pisze mniej czytelnie, a ich słownictwo staje się uboższe. - Dlaczego Pani/Pan chciałaby/chciałby, aby codzienna praktyka pisania i czytania nie zanikła?
Bo pisanie i czytanie to nie tylko umiejętności – to narzędzia myślenia i odczuwania. Pisząc ręcznie, uczymy się precyzji, uważności, refleksji. Czytając – rozwijamy wyobraźnię i empatię. - Gdybyś miał zostawić ludzkości pisemną wiadomość do odczytania za 100 lat, co byś napisał?
Pisanie i czytanie to nie tylko hobby – to sposób, w jaki mózg uczy się analizować, łączyć fakty i tworzyć sens. - Próbka pisma (pozdrowienie, podpis, data) na papierze Wypisz Wyczytaj


Zostaw komentarz